Dziś jest Wtorek, 24 listopada 2020 r. Obchodzimy imieniny: Flory, Emmy, Chryzogona. Wszystkiego najlepszego!

Oficjalna strona internetowa Parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kopciach

Katecheza

29.03.2015 – Katecheza 188: Etapy dojrzewania Miłości Małżeńskiej

Czas od chwili poznania się kobiety i mężczyzny do dnia zawarcia małżeństwa jest potrzebny po to, aby uczucie, które zrodziło się miedzy nimi zmieniło się w dojrzałą decyzję. Uczucia ze swej natury są tymczasowe. Natomiast decyzje podjęte świadomie i dobrowolnie mogą trwać całe życie. Dlatego nie można zawierać związku małżeńskiego tylko na podstawie uczuć, trzeba pozwolić na rozwój tej więzi aż do dojrzałej miłości.

Moment poznania się jest punktem wyjścia do nawiązania więzi. Zwykle nie jest on jakimś szczególnym doświadczeniem, po prostu dwoje ludzi przestaje być dla siebie obcy, ale nie wyróżniają się wśród grona znajomych. Taki stan może trwać długo, nawet kilka lat. Dopiero kiedy ta druga osoba wyróżnia się spośród innych, nagle staje się wyjątkowa, można stwierdzić, że relacja weszła na wyższy poziom.

Tym pierwszym punktem w dojrzewaniu miłości jest zauroczenie, nazywane inaczej zakochaniem. Jest to etap o silnym ładunku emocjonalnym. Szczególnie zauważalne staje się tu pożądanie zmysłowe oraz silna potrzeba przebywania ze sobą. Przeżycia mogą być tak silne, że mogą destabilizować normalny tryb życia. Jest to etap idealistyczny – zauroczeni sobą widzą tylko same pozytywy i nawet snucie już planów na przyszłość w takim stanie jest mało realne.

Drugim etapem jest przyjaźń. Po opanowaniu zmysłowości i zobaczeniu nawzajem swoich negatywnych cech para uczy się brać pod uwagę swoje wady, które mogą im towarzyszyć przez całe życie. Tutaj ważny jest wysiłek w samowychowaniu siebie i pokonaniu tych wad, albo wzajemna akceptacja siebie razem z tymi gorszymi stronami. Przedmiotem rozmów i poznania powinny być: osobowość, charakter, temperament, a także dotychczasowe relacje w rodzinach pochodzenia. Oczywiście do takiego poznawania się w żadnym wypadku nie jest potrzebne zamieszkanie razem!

Trzecim etapem jest miłość oblubieńcza. Kiedy zmysły zostaną podporządkowane kontroli rozumu i woli, a poznanie drugiej osoby objęło zarówno jej pozytywne jak i negatywne cechy, taki stan pozwala na podjęcie decyzji, że chce się razem spędzić resztę życia. Takim potwierdzeniem zamiaru małżeństwa powinny być oficjalne zaręczyny w obecności rodziców. Tak rozpoczyna się ostatni etap czyli narzeczeństwo. Nie może ono trwać nie wiadomo jak długo, powinno się razem uzgodnić termin ślubu. Oczywiście nawet w tym ostatnim etapie nie wchodzi w grę zamieszkanie razem! Kiedy uda się przeżyć te wszystkie etapy, każdy we właściwym czasie, stworzy się najlepsze warunki, aby ślub i małżeńskie życie były przeżywane w wewnętrznym pokoju sumienia.

DRODZY PARAFIANIE!

W związku z wprowadzonymi obostrzeniami sanitarnymi w naszym kościele może jednocześnie znajdować się 23 osoby