Dziś jest Piątek, 25 września 2020 r. Obchodzimy imieniny: Aurelii, Wladysława, Kleofasa. Wszystkiego najlepszego!

Oficjalna strona internetowa Parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kopciach

Katecheza

5.04.2015 – Katecheza 189: Etapy rozwoju Miłości Małżeńskiej

Gdy obserwujemy życie małżeństw, łatwo możemy zauważyć kilka faz, przez które na ogół przechodzą. Każda z nich może osłabić małżeństwo lub nawet doprowadzić do jego rozpadu albo też może je umocnić i być krokiem w kierunku jego rozwoju. Zależy to od osobistej dojrzałości małżonków, ich oddania sobie i dobrej woli.

Okres pierwszy możemy nazwać fazą zauroczenia. Zwykle obejmuje on czas narzeczeństwa i pierwsze tygodnie po ślubie. Charakteryzują go silne uczucia i brak poczucia rzeczywistości. Zakochani wzajemnie zabiegają o swoje względy, starając się przypodobać drugiej stronie przez pewne zafałszowanie własnego obrazu (oczywiście zwykle w jak najlepszych intencjach) oraz patrzą na partnera przez różowe okulary. Odejście od rzeczywistości jest tym silniejsze, im silniejsze jest zauroczenie.

Następną fazą są pierwsze rozczarowania. Tu na skutek ciągłego przebywania razem następują pierwsze zderzenia z rzeczywistością. Wszystkie niepokojące oznaki są jednak zwykle ignorowane w nadziei, że „to się samo ułoży”. Dają o sobie znać zagrożenia związane z różnicami między małżonkami. Czas upływa, znają się coraz lepiej, życie we dwoje przestaje być świętem i nadchodzi faza trzecia będąca tzw. „szarą” rzeczywistością. Zagrożenia związane z przystosowaniem się do siebie w sferze osobowości i wychowania zaczynają na tym etapie poważnie doskwierać i stają się przyczyną konfliktów. Z niektórymi małżonkowie potrafią sobie jakoś radzić – rozwiązać je lub żyć z nimi. Pojawiają się jednak coraz nowe. W tym momencie może zacząć się walka o zmianę charakteru i przyzwyczajeń małżonka, a że nie ma na to dużych szans, łatwo narasta zniechęcenie i rozczarowanie.

Trudności i próby, jakie niesie ze sobą życie, to przybliżają małżonków uczuciowo to znów oddalają od siebie. Silnie uwidacznia się różnica między oczekiwaniami a rzeczywistością. Ten etap może przebiegać w podwójnej formie. Pierwsza z nich to rezygnacja, oddalenie się od siebie małżonków aż do rozpadu małżeństwa włącznie. Natomiast druga forma to „rekonstrukcja”, czyli utwierdzenie i pogłębienie miłości oraz przebudowanie zasad swojego życia w małżeństwie. Życie bowiem sprawdziło co ważne a co nieważne.

Czy trudy i problemy codziennego życia prowadzą do umocnienia i rozwoju miłości w małżeństwie, czy też do rezygnacji i rozpadu to zależy od tego jak małżonkowie potrafią i na ile chcą rozwiązywać konflikty. Ważna rzeczą jest omawianie swojego życia z Bogiem na wspólnej modlitwie, ponieważ współpraca z łaska Bożą daje mądrość w codziennych sprawach i umocnienie wzajemnej miłości małżonków.