Dziś jest Poniedziałek, 28 września 2020 r. Obchodzimy imieniny: Wacława, Tymona, Marka. Wszystkiego najlepszego!

Oficjalna strona internetowa Parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kopciach

Katecheza

28.08.2016 – Katecheza 261: Praktyka grzebania umarłych w starożytności

Szacunek dla ludzkiego ciała po śmierci jest spuścizną, którą my, chrześcijanie, odziedziczyliśmy po starożytnej kulturze zarówno Żydów, jak i pogan. Wyrażał się on w ceremoniach pogrzebowych, modlitwach za zmarłych i w budowaniu pięknych grobowców. Był i jest nadal świadectwem przekonania wszystkich ludów o życiu po śmierci.

Starożytni Grecy uważali za święty obowiązek pochowanie zmarłego. Zostawienie jego ciała na pastwę dzikich zwierząt uchodziło za barbarzyństwo. Czasem bywało to odwetem w stosunku do zabitego wroga. Homer opisuje w Iliadzie śmierć Hektora, jednego z wodzów i bohaterów obleganej przez Greków Troi. Hektor śmiertelnie ranny przez Achillesa, prosi go, by przekazał jego ciało rodzicom. Nadaremnie. Achilles pragnie pomścić śmierć swego przyjaciela, Patroklesa, zabitego podczas walk przez Hektora. Przywiązuje zwłoki Hektora do swego rydwanu i trzykrotnie wlecze je wokół grobu Patroklesa. Gdy Priam, król Troi, dowiedział się o śmierci syna i o haniebnym postępku Achillesa, idzie do jego namiotu, całuje jego ręce i ze łzami w oczach błaga go o oddanie zwłok syna. Wzruszony tym gestem Achilles zadośćczyni prośbie i ciało Hektora zostaje pogrzebane ze czcią. Jest to jedna z najbardziej wzruszających scen Iliady. Równie piękne i tragiczne zarazem są zdarzenia opisane w Antygonie, tragedii Sofoklesa.

W starożytnym Egipcie była równie żywa, jak i u Greków, wiara w życie pozagrobowe i poprzedzający je sąd. Z szacunku dla ciała zmarłego balsamowano jego zwłoki. Dziś podziwiamy je w muzeach jako mumie. Dla zmarłych królów budowano wspaniałe grobowce w kształcie piramid. Po śmierci, według wierzeń Egipcjan, zmarły udawał się na sąd boga Ozyrysa. Aby ułatwić mu obronę, wkładano do grobu odpis z tak zwanej Księgi Zmarłych. Czytamy w niej m.in.: „Nikogo nie skazałem na głód. Niczyich łez nie byłem sprawcą. Nikogo nie zabiłem. Nikogo nie oszukiwałem… Dawałem chleb głodnemu, wodę pragnącemu, odzież nagiemu. Dałem łódź temu, kto zatrzymał się w drodze. Składałem obiaty bogom…”

Starożytni Rzymianie mieli również szacunek dla ciała zmarłego. Zachowały się grobowce, w których je składano. Przytoczmy jeden z piękniejszych napisów nagrobnych: „Przechodniu, to co powiem, na krótko cię zatrzyma. Stań i czytaj: Oto niepiękny grób pięknej kobiety. Rodzice nazywali ją Klaudią. Męża kochała całym sercem. Dwoje dzieci na świat wydała. Jedno na ziemi zostało, drugie pod ziemię złożyła. W słowach była łagodna, w ruchach wdzięczna. O dom dbała, wełnę przędła. To wszystko. Odejdź”.