Dziś jest Wtorek, 22 września 2020 r. Obchodzimy imieniny: Tomasza, Maurycego, Joachima. Wszystkiego najlepszego!

Oficjalna strona internetowa Parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kopciach

Katecheza

29.04.2018 – Katecheza 347: Pozostawać zatwardziałym na zbawienne natchnienia

Ostatnim z grzechów przeciwko Duchowi Świętemu jest zatwardziałość serca, która uniemożliwia nawrócenie. W poprzednich katechezach powiedzieliśmy, że największym pragnieniem Boga jest zbawienie każdego człowieka. Bóg nigdy „nie obraża się” na człowieka i „walczy” o niego do ostatnich chwil jego życia. Nawet największy grzesznik, który zwróci się do Boga w ostatnich chwilach swojego życia otrzyma przebaczenie i łaskę zbawienia, którego szafarzem jest sam Duch Święty.

W Wielki Piątek jeden z łotrów wiszących na krzyżu, w godzinie swojego konania zwrócił się do Jezusa: „wspomnij na mnie gdy przyjdziesz do swego królestwa”. Te słowa stały się wołaniem o przebaczenie i dar zbawienia. I w odpowiedzi na nie skruszony łotr w godzinie swojej śmierci usłyszał słowa: „dziś ze mną będziesz w raju”. Bóg jest gotowy zawsze przebaczyć grzech i ofiarować swoje zbawienie człowiekowi. Nawet w ostatnich sekundach jego życia.

Niestety człowiek potrafi się bardzo skutecznie odciąć od Boga. Może być głuchy na Jego wezwanie do nawrócenia. Ludzie widząc znaki i cuda jakie Pan Bóg dokonuje mogą pozostać obojętni i całkowicie zlekceważyć je. Znamy ten fragment ewangelii według św. Marka, w którym faryzeusze widząc wielkie znaki dokonane przez Jezusa zaczęli sugerować Mu że to wszystko czyni mocą Belzebuba władcy złych duchów. Ich serce było tak obojętne, że nic nie mogło ich przekonać do nawrócenia i uznania Jezusa za Mesjasza. Nawet wielkie cuda nie potrafiły zmienić ich nastawienia i stosunku do Chrystusa. Taki stan serca nazywamy zatwardziałością. Trwanie w tym stanie prowadzi do zaniku wrażliwości na Boga i Jego łaskę. Bóg w swoim miłosierdziu wiele razy nas upomina. Czy różnych zdarzeń nie powinniśmy widzieć w ten sposób? Nawet tych trudnych czy tragicznych. A ludzie upominający nas, zwłaszcza a najbliżsi? Ile razy rodzice zwracają uwagę swoim dzieciom zatroskani o ich wiarę? Bóg pragnący zbawić człowieka wielokrotnie do niego przemawia. Rekolekcje, parafialne misje, w czasie których śpiewamy słowa pieśni: „Nie zatwardzajcie serc, zbawienia nadszedł czas”. Różni ludzie w naszym życiu i różne sytuacje życiowe to konkretne wezwanie Pana Boga do naszego nawrócenia. Ważne jednak aby dostrzegać te ślady Bożej Opatrzności i nie być zatwardziałym.