Dziś jest Poniedziałek, 14 czerwca 2021 r. Obchodzimy imieniny: Bazylego, Elwiry, Michała. Wszystkiego najlepszego!

Oficjalna strona internetowa Parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kopciach

Katecheza

Katecheza 09.05.2021: Obowiązek upominania przez rodziców

Czwarte Przykazanie Dekalogu nakłada na rodziców obowiązek upominania swoich dzieci. Matka i ojciec maja nie tylko prawo, lecz i obowiązek upomnieć dziecko nawet wówczas, gdy ono jest już w pełni samodzielne i odpowiedzialne. Dzisiaj niestety staje się to bardzo trudne, ponieważ rodzice boją się „stracić” relacje ze swoją córką czy synem i często rezygnują z upominania.

W ogóle upominając nie chcemy narazić się na zarzut nietolerancji lub wtrącania się w nie swoje sprawy. Chcemy zachować tak zwany „święty spokój”. Kiedy jednak ktoś wyrządza innym lub sobie samemu krzywdę, nie wolno milczeć. Bierność w takiej sytuacji staje się współudziałem w złu. Postawmy sobie pytanie: z czego wynika ten szczególny obowiązek upominania przez rodziców? Odpowiadając zwróćmy uwagę, że im bardziej kogoś kochamy, tym bardziej troszczymy się o niego. I tym większe mamy prawo, a nawet obowiązek zwrócenia uwagi na zło. Upomnienie jest ważnym elementem wychowania.

Rodzice często pytają: Jak upominać? Odpowiadając na to pytanie najogólniej można stwierdzić, że rozumnie i z miłością. Warto starannie dobierać słowa i znaleźć właściwy moment. Lepiej unikać ogólnych sformułowań typu „zawsze się spóźniasz” albo „jesteś kłamcą”. Ogólniki zamykają karconego na przyjęcie krytyki. Lepiej jest nazywać sprawy po imieniu, konkretnie powiedzieć, o jakie zło chodzi. Upominanie jest po ludzku bardzo trudne dla obu stron. Upominający naraża się na utratę sympatii, a nawet przyjaźni. Nikt nie lubi być upominanym, bo jest to upokarzające i bolesne. Upominając, trzeba mieć pod kontrolą własne negatywne emocje i nie wolno upokarzać napominanego. Braterskie upomnienie jest jednak nieodzowne dla rozwoju człowieka. Zdolność do wzajemnego upomnienia jest miarą autentyczności ludzkiej relacji.

Nie możemy także zapomnieć, że Jezus wprowadza zasadę stopniowania upomnienia: najpierw w cztery oczy, potem przy świadkach. Gdy to nie skutkuje, należy powiadomić wspólnotę Kościoła. „A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!” (Mt 18,17). Upomnienie braterskie nawet w najostrzejszej formie jest poszukiwaniem zagubionego. Nie jest też odmową przebaczenia, ale wezwaniem człowieka do tego, aby uznał grzech i był gotów przyjąć przebaczenie. Kościół, stosując w nadzwyczajnych sytuacjach karę ekskomuniki, czyli wykluczenia grzesznika ze wspólnoty, ma zawsze na uwadze jego dobro. Kara ma cel naprawczy, jest radykalnym wezwaniem do nawrócenia. Podsumowując dzisiejszą katechezę musimy zaznaczyć, że rodzice powinni pamiętać, że rezygnując dla tak zwanego „świętego spokoju” z upominania swoich dzieci przyczyniają się do zła, w którym tkwi ich dziecko.