Dziś jest Poniedziałek, 14 czerwca 2021 r. Obchodzimy imieniny: Bazylego, Elwiry, Michała. Wszystkiego najlepszego!

Oficjalna strona internetowa Parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kopciach

Katecheza

Katecheza 16.05.2021: Czwarte Przykazanie – szacunek do ludzi starszych.

Właściwa realizacja czwartego przykazania ułatwia rozwiązanie jednego z trudnych problemów społecznych. Chodzi o współżycie starszego pokolenia z młodszym. Różnice w myśleniu i podejściu do niektórych spraw między młodszymi i starszymi nieraz powodują napięcia i konflikty.

Co raz częściej możemy usłyszeć ze strony starszych narzekanie, że młodzi ich nie rozumieją, ani nie liczą się z ich zdaniem. Z kolei podobne skargi wyrażają po adresem starszego pokolenia młodzi. Życie społeczne powinno być oparte na wzajemnym szacunku i zrozumieniu. Siła starszego pokolenia oparta jest na doświadczeniu i promieniującej z niego mądrości. Młode pokolenie posiada zdolność do ryzyka, z którego może wypływać twórcza odwaga. Połączenie mądrości i odwagi dla wspólnego dobra decyduje o twórczym rozwoju społeczeństwa. Aby jednak to mogło nastąpić, potrzebne jest spotkanie pokoleń, oparte na wzajemnym szacunku i miłości.

„Czcij ojca i matkę swoją” to także Boże wezwanie do otoczenia czcią wszystkich ludzi, którzy z racji wieku mogą być ojcem i matką. To po prostu wezwanie do szacunku i miłości dla tego, co starsze. W praktyce chodzi o drobne gesty: miejsce w tramwaju, w autobusie, na ławce, w poczekalni, pomoc przy wsiadaniu do wagonu, przeprowadzenie starszego człowieka przez jezdnię, itp. Chodzi o umiejętność dostrzeżenia ludzi podeszłego wieku i otoczenie ich opieką  tam, gdzie się w danym momencie znajdują. Ta umiejętność jest ważnym elementem ewangelicznej miłości i częścią chrześcijańskiego orędzia. Liczy się bowiem nie siła produkcyjna, lecz mądrość życiowa. Społeczeństwo, które ocenia ludzi według zdolności produkcyjnych, nigdy nie będzie łaskawe dla ludzi podeszłego wieku. Takie nastawienie prowadzi do upadku życia społecznego. Zostaje bowiem zniszczony zasadniczy pion, według którego najważniejszy jest człowiek, a nie produkcja. Chrześcijaństwo zawsze broniło tego pionu, stawiając w centrum człowieka.  Od dwudziestu wieków walczy o godność ludzi nieproduktywnych, nienarodzonego dziecka, kalekich, chorych i starych. Człowieka trzeba widzieć od poczęcia do naturalnej śmierci i otoczyć go opieką zarówno wtedy, gdy jest bezradny, bo jeszcze nie osiągnął dojrzałości, jaki i wówczas, gdy staje się bezradny, wchodząc w starość. Ta troska o człowieka na przestrzeni całego jego życia świadczy o mądrości społeczeństwa i gwarantuję jego właściwy rozwój. Przykazanie czwarte, wzywając do szacunku wobec rodziców, przypomina zarazem obowiązek otoczenia miłością wszystkich ludzi podeszłego wieku, a tym samym czyni ludzkie sumienia wrażliwymi nie na pieniądze czy na bogactwo, lecz na człowieka.